wtorek, 17 czerwca 2014

Krem intensywnie nawilżający Sensitia Iwostin recenzja

Hejka:) 

Dzisiaj przedstawię Wam krem intensywnie nawilżający SPF 20 Sensitia IWOSTIN:)


Najpierw szczerze Wam się przyznam, że pielęgnacje twarzy zawsze omijam, jakoś nie lubię różnego rodzaju kremów, mimo że kiedyś się to na mnie zemści, chociaż jakiś czas temu byłam na spotkaniu gdzie kobitki mierzyły jakimś tam sprzeciąrem moją cerę , okazało się że jest dobrze nawilżona,babka chwaliła że dobrze o nią dbam, a ja twardo się nie przyznawałam że ten punkt codziennej pielęgnacji omijam, więc trochę odetchnęłam z ulgą i mnie to rozgrzeszyło, jednak jak dostałam możliwość przetestowania tego kremu stwierdziłam, że wszechświat przemawia, w końcu trzeba się wziąć, za coś co do tej pory bagatelizowałam. I to była jedna z lepszych moich decyzji, ale o tym, za chwilę:)





Na początek kilka słów,które napisał producent :

Właściwości:

Długotrwale nawilża i działa ochronnie, zwalczając mechanizmy odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się skóry
Działa przeciwrodnikowo
Chroni przed promieniowaniem UV

Wskazania

Iwostin Sensitia krem intensywnie nawilżający SPF 20 zalecany jest do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej, alergicznej i skłonnej do podrażnień.

Co myślę ja:

Moja buźka jest mi wdzięczna i żyje dzięki niemu ze mną w zgodzie:) Ale zacznę od początku , kremik zaczęłam stosować jakieś trzy tygodnie temu, codziennie wieczorem na dobranoc nawilżałam moją buzie (cud, że udało mi się wytrwać i nie zapomnieć ), dosyć szybko zauważyłam efekty, buzia stała się bardziej nawilżona, delikatniejsza w dotyku i ogólnie wygląda jakoś tak ładniej, dla mnie efekt jest powalający, może dlatego, że zadanie pielęgnacji oprócz maski czy peelingu raz na ruski rok omijałam efekt jest dla mnie zaskoczeniem. Dlatego od tej pory się nawracam i stosuje dalej, aby efekt został ze mną na zawsze! Krem mnie nie uczulił, ani nie zostawił żadnych niespodzianek:)


Opakowanie:

W kartonowym pudełeczku, znajduję się tubka, zwyczajna nie wyróżniająca się od innych kremów czy podkładów, ale ma jeden z ogromnym plusów, a mianowicie zafoliowane miejsce gdzie jest otwarcie, dzięki temu wiemy, że nikt wcześniej go nie używał, co jest dla mnie bardzo ważne, bo ostatnio mam pecha, że kupuję kosmetyki, które ludzie w Rossmannie używają jako testerów jak ja tego nie nawiedzę! Są testery, to nie zawsze trzeba otworzyć nowy produkt, jak tak można! Ale dzisiaj nie o tym, chciałam tylko podkreślić jakie to ważne :D 


Konsystencja:

Kremowa, szybko się wchłania, nie staje się lepka, ma delikatny, nie drażniący zapach.


Pojemność: 50 ml

Cena ok:  30 zł

Krem jest bardzo wydajny, mimo że stosuję go codziennie, nie zauważyłam żeby jakoś znacząco ubył z mojej tubki, a jako że jestem szczęśliwa posiadaczom aż dwóch tubek! Postanowiłam nie być egoistką i się podzielić, aby również ktoś z Was miał możliwość przetestowania tego cudu! Więc na moim Fan page właśnie ruszyło rozdanie, a w roli głównej własnie ten krem, więc zapraszam:)


TUTAJ link 

Więc gorąco Wam polecam i do usłyszenia :*





6 komentarzy:

  1. ciekawa recenzja-warto wiedzieć :) też nie cierpię jak w Rossmanie ludzie wszystko otwierają masakra!...pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro piszesz ze szybko się wchłania, to trzeba się wybrać na zakupy i będe testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, fajnie się wchłania, nie lubię kremów które się kleją i są mocno tłuste

      Usuń
  3. Nawilżenia nigdy dosyć. A jak jeszcze się szybko wchłania i łagodzi, to jak najbardziej mam ochotę go spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę powiedzieć że ten krem jest super naprawdę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy